Przemijanie

Archiwum: wrzesień 2010

Nerwowa zachłanność

Własne nienasycenie go nie zdumiewa, gdyż uważa je raczej za przyrodzone, niezbywalne prawo; nie uzmysławia sobie, że przewaga materii w jego duchowej strawie wiedzie do niezwykle poważnych zaburzeń równowagi. To ona stanowi o chorobie człowieka Zachodu, który nie spocznie, póki całego świata nie zarazi tą nerwową zachłannością. czytaj dalej