Przemijanie

Archiwum: maj 2007

Demian

Lecz z chwilą, gdy pozna się już raz tamto, inne, nie ma się już wyboru i nie może iść drogą, którą obiera większość. Sinclairze, droga owej większości jest łatwa, a nasza trudna. Chodźmy. czytaj dalej

komentarze: 1

Dążenia romantyków

Niemal wszyscy oni pragnęli wyjść poza granice możliwości, zatrzymać uciekający czas, zjednoczyć się ze światem zewnętrznym i pierwiastkiem boskim lub anielskim, który przeczuwali w wyższych rejonach. czytaj dalej

komentarze: 1

Pragnienie bez granic

Los człowieka to ponura świadomość, że nasze istnienie, przyjemności i cierpienia są czymś efemerycznym, czemu wskutek tego towarzyszy od początku przeczucie końca; istoty ludzkie są z natury niekompletne i marzą o pełni, zdając sobie sprawę, że jest niemożliwa, lub o radości, czując w głębi duszy, że byłaby nudna, gdyby trwała długo. czytaj dalej

komentarze: 1

Do Szatana i Boga

Dlaczego sam mam iść w tę przestrzeń ciemną, choć żar południa pali przestworze?... (...) Idź ze mną! czytaj dalej

komentarze: 1

Jak to tak?

Bo jak to jest, jak to tak, że więdnie bez, cichnie ptak. Zegary tak śpieszą się. Biegną dnie i noce. czytaj dalej

Hinduizm a czas

Innymi słowy – wychodząc z dowolnego momentu trwania czasowego można, przebiegając je pod prąd, dojść do wyczerpania tego trwania i wreszcie znaleźć się w Nie-Czasie, w wieczności. Jest to jednak przekroczenie kondycji ludzkiej i odzyskanie stanu nieuwarunkowanego, który poprzedził upadek w czas i koło egzystencji. czytaj dalej

komentarze: 2